Był przyjemny, wiosenny wieczór, kiedy dwunastoletnia Hakierka w spazmach i bólach wykluła swojego pierwszego bloga. Kurs html był zbędny.

W czasach blogów na tenbit.pl oraz wszechobecnej myszki Diddl (która gdzieś na krańcach internetu jeszcze żyje: zobacz), bardzo łatwo nauczyłam się języka HTML. Metodą prób i błędów – kopiowałam inne szablony i edytowałam po kolei każdą ich część. Nie wiedziałam, czym są piksele, ale wiedziałam, że jak jest ich więcej po „width” to coś jest szersze, a po „height” wyższe. Piękne czasy brzydkich stron internetowych.

Lubisz Internety, ale niekoniecznie jesteś programistycznym, internetowym freakiem? Słusznie, nie każdy człowiek musi być programistą. Ale już prawie każdy, prędzej czy później, potrzebuje strony internetowej. Niezależnie, czy zajmujesz się blogowaniem, prowadzisz własny biznes, wykładasz na uczelni lub towar w magazynie. Większość z nas oferuje coś światu – produkt, wiedzę, usługę czy samego siebie. Człowiek, którego nie ma w Internecie – nie istnieje.

Masz teraz dwa wyjścia. Możesz kupić szablon (albo znaleźć darmowy). Jeżeli nie masz za grosz wiedzy koderskiej, to po ściągnięciu/zakupie – będziesz na skraju załamania nerwowego. Ot, hajsy poszły, a Ty nie wiesz co z tym ciulstwem zrobić. Możesz zlecić wykonanie strony, ale nawet wtedy warto wiedzieć jak tekst pogrubić, pochylić i jakkolwiek formatować (programista nie jest babcią klozetową, za takie byle pierdoły policzy Ci za godzinę i nic w tym dziwnego!).

Albo zrób to sam/a!

Jeżeli nawet nie zostaniesz mega hakierem/hakierkom, to przynajmniej zdobędziesz solidne podstawy do zrozumienia wszechinternetów. Pokażę Ci kilka przydatnych miejsc, dzięki którym zrobisz swoją pierwszą stronę www.

Czego potrzebujesz:

Języka angielskiego albo niezawodnego wujka Google – programowanie i język angielski to nieodłączna para. Uczysz się angielskiego programując i programujesz ucząc się angielskiego. Niezależnie od języka programowania, angielski przyjdzie Ci z pomocą w jego zrozumieniu.

Czasu – zależnie od Twoich potrzeb. Chcesz zrobić prosty landing page, stronę responsywną czy po prostu edytować posty czy szablon na swoim blogu? Niezależnie od celu, poświęcisz na to kilka godzin zabawy z kodem, którego nauka daje dużo przyjemności, gdyż na bieżąco możesz podglądać efekty swojej pracy.

Chęci – z tym jest najgorzej. Wielu twierdzi, że programiści przeceniają swoje usługi, najchętniej chcieliby za stronę zapłacić zużytymi chusteczkami i garścią żwiru. Kozaczenie kończy się, kiedy ktoś zaproponuje im, aby zrobili to sami.

Dlaczego HTML+CSS, a nie tylko HTML?

Bo żyjemy w erze estetycznych stron (ja przynajmniej chcę w takiej żyć). HTMLem tworzymy treści, ale wygląd nadajemy im dzięki kaskadowym arkuszom stylów, zwanymi CSS.

HTML i CSS przydają się w najmniej spodziewanych sytuacjach, niezależnie od rodzaju pracy. Zawsze zapunktujesz u pracodawcy wpisując tę wiedzę w CV, załapiesz też punkty u rodziny czy zaoszczędzisz trochę grosza, gdy zamiast wzywać programistę – zrobisz coś samodzielnie.

Jak zacząć?

Codecademy

Codecademy – To darmowy i świetny kurs dla zupełnie zielonych. 7 godzin kursu dla początkujących, gdzie uda Ci się zrobić prostą, ale efektowną stronę www. Poznasz najważniejsze znaczniki, które pomogą Ci wstawić zdjęcie, link czy sformatować tekst. Dzięki CSSowi szybko nauczysz się nadawać html’owi estetyczny wygląd. Nie kończ potem swojej przygody z Codecademy – kursy stamtąd wciągną Cię w swoje sidła i uzależnisz się od zdobywania kolejnych, koderskich odznak.

Girl Develop It

Girl Develop It – amerykańska organizacja, na ich stronie znajdziesz kilka przydatnych kursów, oczywiście darmowych. Znajdziesz tam zupełnie podstawowe wprowadzenie do HTML+CSS, jak i materiały dla średniozaawansowanych.

Sprawdź też darmowe źródła na Dash oraz Free Code Camp.

YouTube

Mirosław Zelent – niezastąpiony mistrz Yoda polskiego programowania. Z dużą pasją i wiedzą uczy na YouTube wielu języków programowania, a dla HTMLa i CSSa stworzył w sumie pięć świetnych, merytorycznych filmów. Za darmo! Mirosław odsyła wszystkich swoich widzów do nauki języka C++, ale moim zdaniem, w przypadku HTML i CSS nie musisz robić sobie takiego wprowadzenia. Ale możesz!

by trzyoka, geek girls carrots
by trzyoka.tumblr.com/reyman, geek girls carrots

Jeżeli obawiasz się, że bez wsparcia mentorów nie dasz sobie rady, możesz skorzystać z darmowych warsztatów, jakie organizują m.in. Geek Girls Carrots – co jakiś czas w całej Polsce ta społeczność, której jestem dumną częścią, organizuje warsztaty z programowania, WordPressa, Google AdWordsa i wielu innych. Darmo i w niesamowitej atmosferze zdobędziesz nie tylko umiejętności, ale i pewność siebie – niezbędną w tej branży.

Nastoletnia Hakierka oddałaby swoją cnotę i nerkę za możliwości, które dziś są dostępne są na wyciągnięcie ręki. Pewnie chętniej uczyłaby się matematyki i dużo szybciej szprechała po angielsku. Dlatego podrzuć ten artykuł dzieciakom, ich rodzicom czy rodzeństwu.

 

Jesteś ciekaw/a zdania swoich znajomych? Udostępnij ten artykuł!

5
Udostępnień
Pinterest Google+
Poprzedni artykuł

5 powodów, dla których nikt Cię nie lubi na Facebooku

Następny artykuł

Jak wychować głupie dziecko?

  • Pingback: Wykopki Internetowe - porno z żółwiem w lodówce.()

  • Pingback: 7 powodów, dla których zaczniesz programować -()

  • Pingback: Ile zarabia informatyk?()

  • Ja właśnie uczę się w codeacademy. Super, że trafiłam na ten tekst, bo dzięki temu wiem, gdzie kierować swoje kroki dalej. Aaaaa!!! Uwielbiam! <3

    • Teraz jest jeszcze Coders Lab w Warszawie i chyba Krakowie, na który sie wybieram (a wybieram się od dwóch miesiecy, bo co chce sie zapisac to miejsc juz nie ma i teraz chyba w koncu zapisze sie na grudzień). Sporo kosztuje, choć na pewno więcej warte niż rok moich studiów ==”

      • kindzi

        Hej, ja właśnie zastanawiam się czy warto zainwestować tyle kasy w ten kurs, będę wdzięczna za opinię kogoś kto miał z nimi (Coders Lab) coś do czynienia 🙂

        • Idę na niego, pytaj w połowie grudnia 🙂

          • Aleksander Olszewski

            I jak wrażenia? 🙂

          • Pozytywne 🙂 W lutym powinien pojawić się obszerny wpis na temat kursu.

          • Klaudia D.

            Dalej planuje Pani zrobić ten wpis? Z chęcią bym go przeczytała 🙂

          • Tylko nie Pani 😀 Tak, nawet serię wpisów, które mam nadzieję jak najszybciej się pojawią. Spowalnia mnie kilka spraw, ale na pewno będą 🙂

  • Andrzej Szelemetko

    Kodować warto, sam się nauczyłem i nie żałuję, ale czasem to jest overkill. Do małych projektów warto skorzystać czasem z gotowego narzędzia, które przyśpieszy pracę. Polecam wypróbować http://webwavecms.com/

    • Mało dyskretny ten buzz marketing, Panie Andrzeju 😉 Słaaabo.

  • Warto używać frameworków takich jak bootstrap oraz fundation 🙂 do wyboru! Ja jestem fanem bootstrap’a. Uwaga chamska reklama: piszę child theme pod wordpress z użyciem bootstrapa dla frontendowców 🙂

    • Chamska reklama zawsze spoko! 😀 Przymierzam się właśnie do nich, na kursie nie pozwalają nam z nich na początku korzystać, aby w pełni zrozumieć mechanizm działania 🙂

  • Marta Magrean

    A czy możesz zaproponować coś do nauki tworzenia aplikacji w Android Studio, dla kogoś, kto nie miał kontaktu z tworzeniem czegokolwiek, poza stronami tworzonymi w notatniku, w liceum? Gdy zaczęłam podążać za jakąś prezentacją na yt z kwietnia 2015 roku, w listopadzie już była nieaktualna, a pomoce od Google są dla mnie niezrozumiałe 🙁

    • Wydaje mi się, że skoro do czynienia miałaś jedynie ze starym html, to powinnaś wdrożyć się czym w ogóle jest programowanie. Bo HTML to przyjemny dokument tekstowy, ale nie ma w nim typowych dla programowania funkcji, pętli, obiektów. Nie jest to trudne, ale wymaga nieco zmiany percepcji. Więc najlepiej iść na jakieś weekendowe warsztaty programowania organizowane przez Geek Girls Carrots, Django Girls czy inne stowarzyszenia/uczelnie. Typowe internetowe kursy z apkami widzę na ios, na android znalazłam coś tutaj https://www.udacity.com/course/developing-android-apps–ud853 . Ale zdecydowanie, zanim zaczniesz powinnaś pokodzić w czymkolwiek. Może to być kilka odcinków C++ z Zelentem na YouTube, znalazłam nawet polskie kursy http://apki.org/ – może Python lub Ruby na początek? To proste języki, mocno opierające się na języku angielskim (jak wszystkie języki programowania zresztą, ale te jeszcze bardziej ;] ). Polecam też książki o programowaniu z serii dla dzieci. Mimo, że dla dzieci, to wg mnie dla dzieci jest to dość ambitna literatura, a dla amatorów-dorosłych – idealna, żeby zrozumieć szybko i łatwo mechanizmy programowania 🙂 Trzymam kciuki!

      • Marta Magrean

        Dziękuję 🙂

  • Gdyby nie cholernie drogi Coders Lab, już bym tam był :< Znasz może jakieś podobne kursy/szkoły w okolicach Torunia?

  • Cześć! Właśnie kończę darmowe lekcje w Codecademy (html i css+java). Zastanawiam się nad wykupieniem pakietu premium, myślisz, że warto?
    Jak wygląda sprawa z Coders Lab (oprócz tego, że cholernie drogi)? Domyślam się, że warty swojej ceny, ciekawi mnie jaki poziom „skilla” wymagany jest, żeby sobie tam poradzić?
    Pozdro 😉

    • Nie robiłam premium na Codecademy, za to codeschool płatne ma całkiem ciekawe kursy, ja przerabiałam tam sassa i gita, bardzo przydatne.
      Co do Coders Lab – nie trzeba mieć skilli, mam nadzieję, że w końcu uda mi się opublikować niedługo recenzję to wszystko opiszę 🙂

      • ooo,dzięki, ogarnę codeschool. W sumie html i css mi całkiem fajnie wchodził na codecademy, ale z drugiej strony, mniej więcej miałem wcześniej o tym jakieś pojęcie. Aktualnie C++ z Mirkiem Zelentem, jako podkład pod przyszłą naukę PHP 😉

        • Podstawy C++ są dobre pod wszystko, ale nie ma co w nich za długo siedzieć, bo ile można liczyć cukierki i inne pierdoły w konsoli ;] html i css potrafią za to zaskoczyć, bo większość ludzi myśli, że zna je dobrze, a tymczasem świetne opanowanie DOMu jest niezbędne przy późniejszej współpracy chociażby z JavaScriptem 🙂 Ale CodeSchool ma kilka naprawdę fajnych kursów, nieco mądrzejszych niż Codecademy, które można jakoś przeklikać bez zrozumienia co się robi.

          • A to wiadomo. Co chwila łapię się na bzdurach, mimo że napisałem już kilkanaście stron i zawsze jest „a przecież miałem to umiec” 🙂
            A C++ nie zamierzam jakoś szczególnie masterowac, złapię jakieś fundamenty i lecę dalej 😉

  • Właśnie zaczęłam lekcje Codecademy – ta radość z wpisywania wszędzie ,,lol” i ,,heheszki” pomiędzy znacznikami. No, ale nie doszłam jeszcze poza to, co miałam w szkole.

    • Programiście wszędzie dają „dupa” 😀 a czego uczyłaś się w szkole?

      • Też niezłe 😀

        W szkole było dodawanie obrazków, pisanie tekstu (nie wiem, czemu, ale zamiast pisaliśmy zawsze {p align=”center”} czy coś takiego ) i tabel. Były chyba też linki, bo pamiętam obrazek smoka odsyłający z jednej strony na drugą.

  • Marta Magrean

    To jeszcze dorzucę Khan Academy 🙂

  • Ja na codeschool’u rozpoczynam swoją przygodę właśnie z html i CSS-ami, jestem bardzo zadowolna z poziomu i formy nauki 🙂 Dzięki za dodatkowe linki 🙂

    • Codeschool ma naprawdę dobre jakościowo kursy, więc trzymam kciuki!

  • Natalia Krościenko

    Nie każdy będzie miał tyle czasu i cierpliwości do utworzenia strony. Można taką stronę stworzyć w ciekawym i prostym kreatorze jak ten: http://pl.mfirma.eu/ jest duża baza szablonów do wyboru. Jak już będziemy mieć stronę to później można zacząć zabawę z tworzeniem własnej od podstaw.