0
Udostępnień
Pinterest Google+

Feminizacja Facebooka zaskoczyła fejsbukowiczów i spotkała się z mniejszą lub większą krytyką. Co się kryje za nowymi ikonkami, które wkradły się niepostrzeżenie przy okazji delikatnego rebrandingu facebookowego loga?

Szczerze mówiąc to nigdy nie przyglądałam się ikonkom jakie otaczają mnie w portalach społecznościowych. W końcu niekoniecznie z nimi się identyfikuję. Lata temu faktycznie były istotne, gdyż niewiele osób decydowało się na umieszczenie swojego wizerunku w sieci – dziś takie osoby zwie się raczej ekscentrykami. Szastamy podobiznami na lewo i prawo, nie przypatrując się zbytnio samej symbolice.

Gender?

Facebook zatrudnia wielu ludzi, a w ich szeregach pracuje m.in. Caitlin Winner, design managarer w Facebook, prywatnie malarka. Pewnego dnia zauważyła to:

1-iukuc_aiH6jgWsZdGBIWbQ
Caitlin Winner

To kobitka, która reprezentuje płeć „piękną”, gdy nie ustawisz sobie profilówki. Mało symetryczne te jej ramionka, co? No cóż, osoba, która tworzyła te ikony poszła na łatwiznę. Skopiowała kobitkę z ikony symbolizującej znajomych, gdzie stojąc za mężczyzną nie widać jej prawego ramienia. Wtedy prawdopodobnie ktoś wpadł na genialny pomysł, aby odziedziczyła prawe ramię po mężczyźnie.

No słabo, niby 30 pikseli, ale niedoróbka nie powinna mieć miejsca w takim molochu, jakim jest Facebook.

Odpicuj mi profilówkę

Caitlin nie poprzestała na dorobieniu ramienia, bo kobiecy kask z włosów, który przyrównała do Lorda Vadera, potrzebował odświeżenia. Kombinowała z kucykami, ale najlepiej w 30 pikselach prezentował się bob.

1-s473FA6KD2lDhA-LsURntg
Caitlin Winner

Te cholerne feministki

Odświeżono również archaicznie wyglądającego mężczyznę, który tracił przy swojej nowej koleżance wiele wigoru. Winner posunęła się dalej, aktualizując ikonkę znajomych, gdzie w cieniu wielkiego mężczyzny po lewicy dotychczas stała maleńka kobietka aka Lord Vader.

Ta zmiana wywoła najwięcej kontrowersji, gdyż nowa wersja ukazuje kobietę na pierwszym planie, choć nieco mniejszych rozmiarów niż męska sylwetka. Winner chciała, aby postacie były sobie równe, jednak efektem były dwugłowe bliźnięta syjamskie. Po raz kolejny nie tylko ważna była idea, ale i czytelność. Dlatego hejterzy, wysunięcie małej kobietki na pierwszy plan przed mężczyzną było w miarę rozsądnym kompromisem.

Brian Frick
Brian Frick

Trzecia płeć?

Przy tych wszystkich zmianach jakoś w głowie zaświeciło mi, że wśród tych ikon brakuje tak naprawdę czegoś jeszcze. Identyfikacja swojej płci nie jest zawsze tak oczywista, że kobitka w bobie czy kolo w polo będą wystarczający. Pomyślałam, że powinna być jeszcze trzecia miniaturka. Wtedy zobaczyłam, że Facebook przy zakładaniu konta oczekuje zero-jedynkowej deklaracji dotyczącej płci. W pierwszym momencie byłam bardzo zniesmaczona.

Drążąc jednak dalej okazało się, że Facebook jednak umożliwia określenie płci, ale nie w polskojęzycznej wersji portalu. Trzeba zmienić język Facebooka na English (US), wejść na swój profil i kliknąć na button znajdujący się na zdjęciu w tle – Update Info, a tam w Contact and Basic Info widzisz:

gender

Po wybraniu opcji custom możesz wybrać spośród 56 opcji oraz określić w jaki sposób Facebook będzie zwracał się do Ciebie i możesz wybrać opcję neutralną.

Brakuje mi trzeciej sylwetki osoby na profilówce, jednak Caitlin zaprasza do kontaktu w sprawie dalszych zmian na Facebooku. Osobę neutralną za to przedstawiła na ikonce oznaczającej dodanie do znajomych.

Caitlin Winner
Caitlin Winner

Po co to wszystko?

Pewnie zapyta biały, heteroseksualny chrześcijanin.

Symbolika jest ważna. Winner zauważyła małe rzeczy, które nie wynikały z uprzedzeń, ale z niedopatrzenia. Wymagały tego, aby je skorygować. To wszystko po to, żeby tak wielki portal społecznościowy, jakim jest Facebook, był miejscem otwartym dla wszystkich. Bez dyskryminacji kobiet czy osób transpłciowych i kogokolwiek, kto nie ma ochoty wejść w ciasną szufladkę. Niczym przypowiastka o Ewie z żebra Adama, tak fejsbukowa żona Lorda Vadera stworzona była z ramienia mężczyzny.

Winner na swoim blogu pisze o tym, jak ważna jest symbolika i jej aktualizowanie. Podała przykład aktówki, która powszechnie oznacza pracę. Tylko kto jeszcze chodzi do pracy z aktówką? Zmiany są ważne i cieszę się, że Facebook zgodził się na to, aby być dynamiczną firmą, która wychodzi na przeciw tym, którzy tworzą tam społeczność.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o social media, sprawdź inne wpisy z serii #SocialMediaWtorek.

Jesteś ciekaw/a zdania swoich znajomych? Udostępnij ten artykuł!

Poprzedni artykuł

Pszczoła, która wybzykała prawników - Wykopki Internetowe #6

Następny artykuł

Dlaczego chcemy końca świata? - The Walking Dead

  • Pewnie w polskim fb nie mozna tez ustawic statusu żonaty z innym facetem, co? Jak to wyczytałam w weekendowej prasie: normalnoscią jest to, co sobie za nią przyjmiemy. Dobrze, że gender jest na fejsiku, może dla innych stanie się to normalne 😉

    • Związek na pewno może być jednopłciowy, nie sprawdzałam małżeństw, ale wydaje mi się, że można 🙂

      • Mnie się podoba opcja związku niemałżeńskiego. Od lat mam „wolny”, bo nie lubię być postrzegana jako osoba sparowana czyli podwójna. Że akurat tworzę rodzinę z danym człowiekiem, nie ma znaczenia. Oznaczam się tylko jako osoba zajęta emocjonalnie,ale nie dośmiertnie, bo nie uznaję związków na całe życie, tylko „tu i teraz”.

  • Pingback: Tańczące jednorożce na Blog Forum Gdańska - Wykopki Internetowe #7 -()

  • Nigdy nie zrozumiem ludzi, dla których takie zmiany są powodem do krytyki. Nie wiem jak bardzo trzeba być ograniczonym.

  • Podoba mi się jak podeszłaś do tematu. Twarde z miękkim – tak, jak lubię 🙂

  • Gdyby nie Twój wpis, nigdy bym tego nie zauważyła! wow!