7
Udostępnień
Pinterest Google+

Wykopki Internetowe to seria dedykowana na depresyjny #Poniedziałeczek. Miniony tydzień podsumowany w sam raz na smutny dzień w korpo lub ciężki powrót do rzeczywistości z weekendu.

Tymczasem czas na odcinek specjalny, polityczno-ludzki, bo nie potrafię dłużej być cicho.

Wydarzenia z ostatnich tygodni

uchodzca

Nagłówki gazet straszą nas falą, uwaga, imigrantów! Czyżby to nasi rodacy w końcu wrócili ze zmywaków na wyspach, mycia okien za oceanem czy budowy na fiordach? Ależ skąd! Po prostu błędnie nazywamy uchodźców z krajów, gdzie od kilku lat trwa wojna domowa.

News tygodnia

Massimo Sestini
Massimo Sestini

Newsem jest to, że pomimo polskiej, tradycyjnej ksenofobii i rasizmu, są kraje otwarte na krzywdę drugiego człowieka. W Islandii władze powiedziały, że przyjmą 50 uchodźców. Tymczasem kilka tysięcy rodzin zadeklarowało, że przyjmie 12 tysięcy ludzi w swoich domach.

„To nasi przyszli małżonkowie, najlepsi przyjaciele, perkusiści w zespołach naszych dzieci, miss Islandii w 2022, robotnik który wykańcza naszą łazienkę, kucharka w stołówce, strażak i prezenter telewizyjny” -Bryndis Bjorgvinsdottir, inicjatorka wydarzenia na Facebooku.

Fanpage tygodnia

track

Polacy, których cieszy widok martwych imigrantów – wrzucam jedno ze zdjęć, bo fanpage już zamknięty. Nie ostatni, oby. Fanapge skupiał się na publikowaniu rasistowskich komentarzy i ich autorów.

Wytłumaczenie

Aylan Kurdi, lat 3, autor: Rafat Alkhateeb
Aylan Kurdi, lat 3, autor: Rafat Alkhateeb

Hakierka nie jest miejscem politycznym. Tak samo jak polityczne nie jest czyjeś życie.

Nikt nie ma prawa skazywać ludzi na śmierć ze względu na geografię jego urodzenia. Narzekamy od lat na Polskę, która dla wielu ludzi byłaby rajem. Kilkadziesiąt lat temu to nas wspierały inne kraje, mimo, że narażało je to na działania zbrojne oraz wojnę. Ostatnio bardzo gorąco wspominaliśmy Powstanie Warszawskie, dumni z naszych pradziadów i prababć. Wszyscy powstańcy byliby martwi, a nas by nie było, gdyby inne kraje im nie pomagały. Dzięki zrzucaniu paczek z żywnością, lekami i amunicją – tamci ludzi mogli przetrwać. Bo kilkadziesiąt lat temu Polska też nie była miejscem, gdzie warto było się urodzić. Twoja babcia i Twój dziadek nie mieli szansy odwdzięczyć się ludziom za przypadkową i bezinteresowną pomoc. Teraz my mamy szansę.

Nie chcę słuchać, że to nie wina Polski ani Unii Europejskiej, że gdzieś na świecie jest wojna. Możemy winić za to politykę innych, odległych państw. Ale mówienie, że to teraz kłopot tych państw, jest barbarzyństwem. Nie ma czasu szukać winnych.Syria to jest nasza sprawa. Czas pomagać.

Przypominam, że w oczach wielu ludzi Polska to kraj alkoholików, złodziei i nierobów. Polscy, medialni katolicy są radykałami o poglądach bliższych nazistom, niż pacyfistycznym naukom Chrystusa. Nie wspomnę już o znanych patologiach seksualnych w polskim Kościele.

Dobrze wiesz, że nie każdy Polak to alkoholik, pedofil, złodziej i rasista. Tysiące uchodźców to ludzie tacy, jak my. Wyrzuceni na brzeg morza w salwach śmiechu naszej bezduszności.

Jedyną kwestią wartą dyskusji wśród władz europejskich nie jest to „czy przyjmować”, ale „ile”. Są kraje, które wychowały wiele pokoleń imigrantów i uchodźców, jak np. Niemcy. W Polsce nie jestem pewna, czy jesteśmy w stanie uchodźcom zapewnić przyzwoite warunki, uchronić ludzi od getta, zapewnić edukację i tłumaczy. Pomijam już brak „polskiej gościnności”, raczej wskazuję brak infrastruktury. Dlatego ta ilość powinna być dostosowana do możliwości każdego kraju, aby nie pozostawić uchodźców samym sobie, zmęczonych, zdesperowanych i bez perspektyw.

Podpisz się pod listem otwartym ws. uchodźców w Polsce.

Możesz udostępnić ten wpis, aby Twoi znajomi przemyśleli raz jeszcze definicję człowieczeństwa.

Jesteś ciekaw/a zdania swoich znajomych? Udostępnij ten artykuł!

Poprzedni artykuł

Bardzo brzydki Windows - Wykopki Internetowe #11

Następny artykuł

Pod WTC wysiadają słoiki - Wykopki Internetowe #13

  • Ela Chwirot

    Zgadzam sie z Toba. Uwazam, ze nie powinnismy sie godzic na przyjazd wszystkich bez jakiejkolwiek kontroli, jak to jest w tej chwili robione. Ci mlodzi mezczyzni nie jada tu by przezyc. Oni powinni walczyc o swoj kraj, a my w tym czasie powinnismy zajac sie ich zonami, dziecmi i osobami niezdolnymi do walki. Sytuacja jest okropna, nie wyobrazam sobie siebie z dzieckiem w takim miejscu. Na pewno taka fala nienawisci to najlepszy sposob by wyhodowac potwora. Dlaczego tak cywilizowani ludzie nie potrafia stworzyc sensownego systemu polegajacego na doraznej pomocy osob w zagrozeniu zycia? Nie potrafie spokojnie patrzec na smierc dziecka. Nie uwierze nikomu, kto bedzie usilowal mi wmowic, ze to przyszly binladen i dobrze mu tak, ze jest zdrowy na umysle. Wstyd mi kazdego dnia coraz bardziej. Jak juz ten dzieciak dorosnie i stanie sie takim terrorysta to sie z nim rozprawimi, w koncu tylu mamy chojrakow co to by na butach poniesli itp. Ale dziecko? Moi znajomi w przewazajacej wiekszosci sa naszpikowani hejtem. Podsylaja mi linki i oznaczaja mnie w postach z dopiskiem „poczytaj sobie” jakbym byla kompletna idiotka, nie majaca pojecia co sie dzieje. A ja po prostu jestem przeciw przygladaniu sie smierci dzieci z zalozonymi rekami. Nie chce szmatoglowych w moim domu, boje sie ich. Tak okropnie rasistowskie stwierdzenie. Moj syn jest ochrzczony, boje sie o jego przyszlosc. Ale dzieci nie ponosza winy za to w jakiej wierze sa wychowywane i jestesmy uwazam zobowiazani im pomoc (nie wpuscic holote i dac sie zabic, dzieci nie dadza rady nas zabic cholera, czemu nikt tego nie rozumie?). Najlepsze w tym wszystkim jest, ze tak glosno krzycza emigranci zyjacy na socjalach u krolowej albo w innych czesciach europy i zasciankowi politycy co to emigranta na oczy nie widzieli, a opieraja swoja wiedze na wyrywkowych informacjach z jutuba i fejbuka. Stalam sie wrogiem publicznym nr1 bo stwiedzilam, ze zabijanie dzieci nie jest fajne. No super. Byli nawet tacy, co naublizali mi widzac zagramaniczne nazwisko mojego meza, ze to pewnie turas a ja zwykla ziwka (jest hiszpanczykiem). Tak, moi znajomi, ci sami co sie w parku mijalismy z wozkami z dziecmi.

    • Myślę podobnie. Kontrolujmy, ale nie odrzucajmy wszystkich. Przeraża mnie ta fala hejtu. Jak nie hejtujemy homoseksualistów, to uchodźców. I wszyscy są „źli”. Nie zgadzam się z tym!

      • Ela Chwirot

        No widzisz, jakos mam wrazenie, ze nie mam prawa tak myslec. Trza byc za albo przeciw. Bo jak nie to zjedza. Znaczy sie trza byc przeciw, bo zjedza.

        • E, żyjemy 🙂 Jest więcej osób myślących tak, jak my. Tylko te mniej się odzywają.

          • Ela Chwirot

            prawda, tak juz zaczynam ironizowac 🙂

    • Nie zgadzam się z tym, aby wmawiać ludziom uciekającymi z wojny domowej, że „powinni walczyć”. Po pierwsze – nic nie powinni. Po drugie – to nie jest wojna o niepodległość kraju, to wojna, gdzie sąsiad zabija sąsiada. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie walczył w bezsensownej rzezi. Po trzecie – to tylko geografia, tak jak ja wedle geografii – powinnam być katoliczką, a wcale nie jestem. Urodzili się i wychowali w danej religii, tak jak my bezmyślnie powtarzamy w domach tradycje, które wyrosły w słowiańskim poganizmie, a potem chrześcijanizmie, tak oni. Co nie oznacza, że te tłumy są radykałami. Nie każdy muzułmanin to terrorysta, nie każdy katolik to Terlikowski. Nie ma na świecie religii od podstaw agresywnej.

      • Ela Chwirot

        Znaczy sie, ze bezwzglednie mamy zgodzic sie na niekontrolowany naplyw mas demolujacych nasze domy „bo tak”? No wybacz, nie mieszajac w to religii. Wspomnialam o aspekcie religinym tylko w kontekscie niemoznosci wyboru przez dziecko (to przeciez tylko dziecko, muzulmanskie czy katolickie, nie moze byc zle) Dla mnie aspekt religijny nie jest tu zadnym argumentem. Ja jestem ochrzczona, ale w tej chwili niewierzaca. Zostalam wychowana w tradycji chrzescijanskiej, ktora nie powiem wniosla pewne dobre rzeczy do mojego „ja” wiec w taki sam sposob chce wychowac swoje dziecko (ale to temat na zupelnie osobna dyskusje, tu nie o to chodzi). Wmowic, ze maja walczyc, no czekaj moze niejasno sie wyrazilam. Po prostu jestem przeciw demolce. Tyle tylko. Tu gdzie mieszkam zyje ich sporo, zaadaptowali sie w jakis tam sposob, choc sa problemem w wielu aspektach. Tak samo jak ja i inni emigranci sa problemem w wielu aspektach dla autochtonow wg. powszechnej opinii. Zadna religia nie jest od podstaw agresywna. To kwestia manipulacji np biblia, koranem, weda, brahmanem, tora czy innim zbiorem informacji wg ktorych wychowuje sie wyznawce danej religii. Dla mnie stwierdzenie „nie kazdy muzulmanin to terrorysta” jest tak samo prawdziwe, jak „nie kazdy Polak to zlodziej” ale musimy miec oczy otwarte, nie miec na nich klapek ani w jedna ani w druga strone.

        • Ale kto ma te domy demolować? Syryjczycy?
          Tak, nie ma co się oszukiwać, że przetrzymywani Syryjczycy w obozach przejściowych, celach, na dworcach – będą się buntować. Takie sytuacje zdarzają się codziennie na przepełnionych dworcach czy pociągach bez klimatyzacji – w Polsce ludzie potrafią z nerwów kogoś pobić i zdemolować czyjąś właśność. Nie pochwalam, ale nie przez taki pryzmat trzeba patrzeć na tysiące uchodźców.
          Uważam, że zdrowy rozsądek jest ważny. Dlatego napisałam, aby dostosować ilość uchodźców do Państwa. Polska przyjmowała już uchodźców, dużo ciszej to się odbywało bo nie było mediów społecznościowych. Tymczasem mniejszości przyjęte do Polski z Wietnamu, Algierii i innych mogły narzekać tylko własnie na to, że zostali pozostawieni sami sobie. I potrzeba było wiele czasu na to, aby dostosować te społeczności do życia w Polsce.

          • Ela Chwirot

            Mam kolezanke w Grecji, ktora siedzi od dwoch dni w domu z dzieckiem, bo boi sie wyjsc. Ciezko mi z nia dyskutowac. Stad wlasnie to o demolce. Co do przyjmowania uchodzcow nie bede sie powtarzac. Jestem za. Ale z glowa.

          • Prawdą jest, że u nas nie ma lokali socjalnych. Ile pomieszczą parafie. Kilka tysięcy ludzi? A co z resztą? A za kilka miesięcy przyjdą mrozy. Chcecie ckliwe obrazki dzieci zamarzających na śmierć? To przecież horror wysyłać tych ludzi do miejsc, gdzie nie ma wystarczającej ilości lokali nawet dla ich mieszkańców i z takim klimatem. To jest krok od cichego ludobójstwa.

          • Dlatego ważna jest ilość, mam nadzieję, że mądrzejsi od nas będą w stanie logistycznie przeprowadzić tę akcję w Europie. Aby mądrze uchodźców rozproszyć, zapewnić im dobre warunki i wdrożyć w tutejsze życie.

          • Chwilowo dołożyli nam 2 tysiące do 9. Czarno to widzę. Ale tak naprawdę, to nie sądzę, by uchodźcy chcieli tu przyjechać. Zwieją zanim tu ich przywiozą, tego jestem akurat pewna jak nikt.

  • Nie lubię żerowania na uczuciach w dyskursie o uchodźcach. Oni się nie wzięli tu za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ktoś pozwolił na przemyt ludzi, na handel ludźmi, bo przeciez oni zapłacili grube pieniądze, by tu się dostać. Dlaczego unia nie wysłała po nich kilku statków? Mieliby dużo pieniędzy na start w Europie, nie musieliby siedzieć w ośrodkach. Problem z Syrią to niestety coś więcej niż tylko problem biednych kobiet i dzieci. Rośnie nam ogromna wojownicza siła na południowych wschodzie, która prędzej czy później dotrze i tu. Tylko my już nie bedzięmy mieli dokąd uciec. 🙁

    A propos problemu syryjskiego polecam dwie pozycje, z bibliotek cyfrowych.

    https://repozytorium.amu.edu.pl/jspui/bitstream/10593/7564/1/11.%20OSIEWICZ.pdf

    http://pressto.amu.edu.pl/index.php/r/article/view/656/576

    • mec

      przez takie właśnie kobiety, jak autorka tego bloga cieszę się, że kobiet nie ma w polityce. Ja nie mam pojęcia, jakimi kryteriami trzeba się kierować żeby chcieć tu sprowadzać tych ludzi, narażać nasze bezpieczeństwo dla religii nam wrogiej i obcej. Dobrze że to rzadkie przypadki. Ja rozumiem że część tych ludzi ma faktycznie olbrzymi problem, ale są sprawy ważne i ważniejsze dla nas jako kraju i coś trzeba wybrać. Szczęśliwie po wczorajszych wynikach wyborów dyskusja jest bezprzedmiotowa:-)

    • Nie lubię straszenia wojowniczą siłą. Syria, uchodźcy, rasizm to oczywiście problem dużo głębszy. Ale negatywny klimat społeczny sprzyja agresji ze strony Polaków, Europejczyków. To nie jest w porządku. Póki co, jedyną siłą, przed którą trzeba uciekać, to europejscy radykałowie.