Posty w Kategorii

Dziewuchy

„Żyjemy w niezwykle przerażających czasach dla młodych mężczyzn w Ameryce, gdzie możesz być winny rzeczy, które nie muszą być Twoją winą” – rzekł nasz ukochany, pomarańczowy prezydent Trump. Tak Trump skomentował sprawę republikańskiego sędziego Sądu Najwyższego, Bretta Kavanaugh, oskarżonego o molestowanie seksualne. I faktycznie, czyż to nie są trudne czasy dla …

Przed Tobą mansplaining, stworzony przez mężczyznę, dla mężczyzn, tłumaczący dlaczego kobiety* są wkurwione. Dotychczas trudno było kłócić się z mężczyznami: Ja to bym nie prostestował jakby mnie kobieta po tyłku klepnęła, hłe, hłe hłe I rozmawiaj tu z takim. O ile w ogóle da Ci dojść do głosu. Więc, jak …

Wiecie co jest najsmutniejszym widokiem na świecie? Kiedy aktywizm umiera pod ciężarem społecznych oczekiwań. Mów z powagą, załóż białą koszulę, mów na około, aby wprost nie przyznać, że serio, walka w 2018 roku o równe prawa to, kurwa, kiepski żart. Z powagą zapłacz nad losem kobiety z depresją, która poddała …

Kobieto, Ty podstępna żmijo, niewdzięczna kurwo. Odklej te rzęsy, zdrap tapetę, bo może ukrywasz pod spodem wadę wrodzoną. A jeżeli Ty jej nie ukrywasz, to ukrywają ją internetowi social media ninja, którzy pokochali mem sugerujący, że kobieta w makijażu, podstępem wymusza obcowanie płciowe. Biedni, biedni ludzie, wierzący, że kobiety nie …

Dziś Dzień Matki, a Ty boisz się ją odwiedzić, bo znowu zaczniesz nienawidzić ją jeszcze bardziej. Kochałam jedną kobietę najbardziej na świecie.  Kochałam zapach jej włosów, sposób w jaki malowała usta i to, że kichała w sposób, który przyprawiał ludzi o zawał serca. Była wojowniczką, jaką ja teraz jestem. Nigdy żadna …

Potrzebowałam ośmiu lat, żeby przyznać się sobie i innym, że moja matka nie żyje. Dobrze czytasz, przez 8 lat udawałam, że moja matka żyje. Mówiłam o moich rodzicach, o mojej mamie, w czasie teraźniejszym. Opowiadałam anegdotki, jakbym wcale nie była w połowie sierotą. Pierwsze lata były najgorsze. Nienawidziłam każdego, kto …

Proszę moją rodzinę i osoby szczególnie mi bliskie, aby tego nie czytały. Dziękuję. Ubrana na czarno staram się stabilnie trzymać discmana z płytą Mansona, bo mój model nie był odporny na wstrząsy. Długie włosy płoną mi wiśnią taniej farby. Na szyi mam obrożę nabitą drobnymi ćwiekami. Mama każe nosić ją tylko …

Opowiem Ci coś o Szwecji. To kraj pełen patologii, bo każdy Szwed to cicha woda. Ale to też kraj pełen sympatii. Bo nigdy nie zostałam w Polsce zaproszona na skacowany brunch poimprezowy, gdzie dogorywa się jedząc tłuste naleśniki i oglądając RuPaul’s Drag Race. To oczywiście sympatyczne after party, więc koniec …

Moje ciało to nie klatka. Już nie. Na razie. Im więcej pisałam, że każde ciało jest dobre, tym bardziej nienawidziłam swojego. Kiedy napisałam moją historię o spodniach, nie oczekiwałam, że każdy to zrozumie. I dobrze, bo sporo osób zaczęło mi doradzać, żebym kupiła większy rozmiar albo zaczęła chodzić w spódnicach …

Spędziłam świetny weekend. Zaprosiłam znajomych i przy misce popcornu, w pluszowych piżamach, oglądaliśmy Netflixa. Przeczytałam świetną książkę, dostałam mailowo trzy propozycję pracy i nauczyłam się nowego słowa po szwedzku. Lagom. To znaczy w sam raz. Wyjątkowo przespałam całą noc, bo koty tym razem postanowiły mi odpuścić i nie rzygać, biegać po …