Posts Tagged

emigracja

Wyzwolona, niepodległa Polska. Wywalczona potem, krwią i łzami. Cywilami pochowanymi w okopach. Bomby nie znają płci, wieku, rasy, orientacji czy religii. Raz spadną i błysną uśmiechem “och, ja niezdara”. Jeden huk, a potem cisza, dzwoniąca w uszach cisza, tak głośna, tak nieznośna. Skąd wiem, zapytasz? Sto lat, nikt, kto faktycznie …

Minął rok, jak spakowałam się w swoją niebieską walizkę, do której wrzuciłam książkę do nauki szwedzkiego, no-spę i sporą garść wyobrażeń. Do książki nigdy nie zajrzałam. No-spę rozdaję, bo zaopatrza mnie w nią babcia. Wyobrażenia zmiażdżyłam w ledwie kilka miesięcy. Właśnie wynajęłam moje szóste mieszkanie na przestrzeni 12 miesięcy. Żyłam …

Słyszałam i czytałam wszystkie te krwawe historie o początkach emigrantów. Ale przecież mam pracę, mieszkanie i oszczędności. Co złego może mnie spotkać? Lubię sobie czasem powiedzieć „LOL” i zakpić z własnej naiwności. Jakoś tak łatwiej mi się, odczłowieczonej, nie załamać. Zaśmiać i zapudrować łzy. Zacznijmy od tego, że na całe życie …